Przerwa Techniczna
Remek Rychlewski, Kuba Baran, Krzysztof Nowicki, Marek Telecki

Nieuwste aflevering
83 afleveringen
- Nagrywamy dzień po keynote, a w fotelu gościa siedzi ktoś, kogo dawno u nas nie było — Miłosz Staszewski. Zaczynamy od zmiany warty: John Ternus przejmuje stery po Timie Cooku, ze starej NEXTowej gwardii został właściwie sam Federighi, a pierwsza prezentacja nowego szefa trwała zaskakująco krótkie 80 minut. Przy okazji robimy uczciwy rachunek sumienia z rządów Cooka: od czterech kafelków na Apple.com w dniu jego nominacji, przez Apple Pay i AirPodsy, po Vision Pro, który zdaniem Miłosza wcale nie jest porażką, tylko zaliczką na przyszłość. 🍏
Potem przechodzimy do gwiazdy wieczoru, czyli składanego iPhone'a Duo. Rozkładamy go na części pierwsze: czemu SwiftUI i Liquid Glass powstały tak naprawdę dla tego urządzenia, skąd te wszystkie origami na WWDC, jak działa przełączanie się między trybami i czemu to ma być telefon „żywy" jak tamagotchi. Jest też o rzeczach mniej romantycznych: o cenie rzędu 16 tysięcy złotych, o ziarenku piasku między ekranami i o tym, kto właściwie jest klientem takiego sprzętu. Po drodze Miłosz opowiada, jak sprzedał iPhone'a 17 Pro Max, kupił dwa Airy, wyrzucił futerał i zaczął chodzić z iPhone'em 12 mini przypiętym do nadgarstka. Nie pytajcie. Znaczy: zapytajcie, my zapytaliśmy. 😅
Na koniec wchodzimy w software, czyli tam, gdzie robi się ciekawie i trochę gorzko. iOS 27 jest najszybszy i najbardziej kompletny od lat, ale najlepsze funkcje AI zobaczymy w Polsce co najwyżej przez szybę — z powodu regulacji i wciąż brakującego polskiego języka. Miłosz tłumaczy, dlaczego to problem nie tylko konsumentów, ale i całej polskiej branży deweloperskiej, i wyjaśnia, gdzie Apple naprawdę jest liderem: w lokalnym odpalaniu modeli, od iPhone'a po klastry Maców Studio. Jest też o zmianach dla adminów i firm, o subskrypcjach w zarządzanej dystrybucji i o tym, na jaki produkt Miłosz czeka najbardziej. Wchodźcie, jest gęsto. 🎧
Kontakt z nami:
Przerwa Techniczna - mastodon, email
Kuba Baran - mastodon, email
Miłosz Staszewski - email
Rozdziały
00:00:00 Intro
00:01:36 Nowy CEO John Ternus
00:06:52 Federighi i afera z Siri
00:12:29 Bilans rządów Tima Cooka
00:21:53 Apetyt Apple na ryzyko
00:27:32 Przesiadka na iPhone'a Air
00:38:09 iPhone Duo i model interakcji
00:45:28 Zgięcie ekranu i cena Duo
00:52:33 Przełączanie operatora i interfejs Duo
00:56:38 Systemy 27 i regulacje UE
01:06:12 Wydajność nowych systemów
01:08:21 Zmiany dla firm i adminów
01:14:02 Najlepsza premiera systemów od lat
01:17:43 Lokalne modele AI na Macach
01:28:43 iPad mini OLED i MacMeeting
01:32:46 Bloopersy - Pokaz Apple dopiero co się skończył, a my już siedzimy przy mikrofonach. Odcinek 81 to zwarta relacja na gorąco — dwóch prowadzących, pierwsze wrażenia i żadnego udawania, że mieliśmy tydzień na przemyślenia. Apple pokazało iPhone'y 18 Pro i Pro Max z procesorem A20 Pro w dwóch nanometrach, dwukrotnie większym Neural Engine, nowym systemem chłodzenia i głównym obiektywem ze zmienną przysłoną od 1.48 do 4.0. Do tego Apple Reference Image, czyli sposób na odróżnienie zdjęcia zrobionego telefonem od twórczości AI — w czasach, gdy telewizja podpisuje materiały „wygenerowane przez sztuczną inteligencję", pomysł zaskakująco sprytny. 🍏
Gwiazdą wieczoru jest jednak iPhone Duo — pierwszy składany telefon Apple, który wszyscy wewnętrznie nazywali Ultra i którego nazwy chyba nikt nie trafił w swoim iPhone'owym bingo. Rozkładamy go na części pierwsze: zawias ze stu elementów, cztery obiektywy, USB-C 3.0, IP68, modem C2, wyłącznie eSIM — i brak Face ID. Rozmawiamy o tym, co naprawdę zrobiło wrażenie, czyli o oprogramowaniu: doku i powiadomieniach przeniesionych na bok, sensownym wykorzystaniu obu ekranów i przejściach przy składaniu, przy których Remek podejrzewa udział postprodukcji. Marek podchodził do tego sceptycznie, ale po prezentacji rozważa już zakup. Remek miał listę deal breakerów ale szczęśliwie Apple nie trafiło w żaden. 📱
Zostają jeszcze zegarki, w których Ultra została potraktowana po macoszemu, a największa nowość — ciągłe nagrywanie dźwięku z transkrypcją 15 sekund wstecz i dziennikiem dnia — w Unii i tak nie zadziała. Są AirPodsy piątej generacji w dwóch bliźniaczych wersjach za 600 i 700 zł, ceny etui, przy których Marek przywołuje dywaniki do BMW, i szczera rozmowa o tym, co Apple przemilczało — bo Apple TV jak nie było, tak nie ma. Jest też krótka skarga na dżingle z prezentacji, po której obaj zaczynamy podejrzewać, że po prostu się starzejemy. Zapraszamy do słuchania — kolejny odcinek z głębszą analizą i w nieco niespodziewanym składzie już wkrótce. 🎧
Kontakt z nami:
Przerwa Techniczna - mastodon, email
Remek Rychlewski - mastodon, email
Marek Telecki - email
Rozdziały
00:00:00 Intro
00:01:30 Procesor A20 Pro w iPhone 18 Pro
00:05:54 Aparat i Apple Reference Image
00:09:18 iPhone Duo i pierwsze wrażenia
00:18:29 Dostępność w Polsce i eSIM
00:22:26 Apple Watch i chip S11
00:27:25 Dwie wersje AirPods 5
00:31:43 Podsumowanie konferencji
00:35:19 Bloopersy - W poprzednim odcinku ustaliliśmy, jak i dlaczego piraciliśmy. Dziś Marek i Remek biorą się za pytanie znacznie mniej wygodne: jak z tym piractwem walczono i co z tego naprawdę zadziałało? Bo lista prób jest długa, a skuteczność bardzo różna. Zabezpieczenia, które karały głównie uczciwych — płyta obowiązkowo w napędzie, kod z instrukcji przy każdym uruchomieniu, a w wersji hardkorowej rootkit od Sony na oryginalnym krążku. Hologramy na kasetach. BSA jako straszak, po którym „panie prezesie, kupmy jednak licencję" nagle brzmiało bardzo przekonująco. I media, dzięki którym pirat z lokalnego spryciarza awansował na złodzieja. 😅
Ale w tle działała też marchewka, i to ona wygrała: kolekcjonerski, wypasiony Baldur's Gate od CD Projektu sprzedany w nakładzie, o jakim nikt nie śnił, oraz iTunes, w którym muzykę dało się kupić jednym kliknięciem, w dobrej jakości i bez ryzyka. Zdanie „pirat to źle obsłużony klient" okazało się chyba najlepszą strategią antypiracką w historii. 🥕 Problem w tym, że dziś ta obsługa znowu się psuje — i to jest druga połowa odcinka. Sony wycofuje się z nośników fizycznych, Nintendo zamyka sklepy z grami na 3DS-a i Wii U, kupione filmy potrafią zniknąć z bibliotek, a gry i aplikacje z pierwszych iPhone'ów po prostu wyparowały. Uruchomisz coś z DOS-a, nie uruchomisz czegoś sprzed dekady z App Store'a. 💾
Jest też o streamingu bez różowych okularów: pełne katalogi, które wcale nie są pełne, ekskluzywy, znikające tytuły, komunikat „niedostępne w twoim regionie" i pytanie, ile subskrypcji trzeba kupić, żeby obejrzeć wszystko. Do tego licencyjne absurdy (dwa własne komputery, dwie licencje?), Netflix walczący ze współdzieleniem konta, GOG jako chlubny wyjątek bez DRM-u i pytanie o pożyczenie e-booka koledze. Na koniec — zgodnie z tradycją z poprzedniego odcinka — szczery coming out obu prowadzących: co, kiedy i dlaczego jeszcze dziś ściągają, i dlaczego nie mają z tym większego problemu. 🏴☠️ Posłuchaj i napisz w komentarzu, czy twoim zdaniem rynek właśnie sam produkuje sobie nowych piratów.
Kontakt z nami:
Przerwa Techniczna - mastodon, email
Remek Rychlewski - mastodon, email
Marek Telecki - email
Rozdziały
00:00:00 Intro
00:00:59 Zabezpieczenia karzące uczciwych
00:03:41 Pirat to źle obsłużony klient
00:05:36 Media, BSA i strach
00:08:38 Korzyść materialna i dozwolony użytek
00:14:23 Koniec nośników fizycznych
00:17:20 Cyfrowe dziedzictwo i zamykane sklepy
00:21:21 Subskrypcje zamiast własności
00:26:40 Streaming filmów a regionalizacja
00:33:22 Torrenty i GOG bez DRM
00:36:55 Coming out prowadzących
00:43:58 Pożyczanie e-booków i licencje
00:49:23 Bloopersy - Siedemdziesiąty dziewiąty pierwiastek to złoto, ale odcinek jest o czymś dokładnie odwrotnym — o tym, jak przez dekady braliśmy rzeczy, za które nikt nie płacił 🏴☠️ Remek i Marek siadają do tematu piractwa i zaczynają od najbardziej niewygodnej części: własnego coming outu. Gry z giełdy, dyskietki kopiowane X-Copy u kolegi z Amigą, muzyka nagrywana z radia (z uprzejmą zapowiedzią prowadzącego, kiedy przełożyć kasetę na drugą stronę), instrukcje kserowane mimo czerwonej farby, filmy wymieniane na bazarze, gdzie naklejka rzadko zgadzała się z zawartością. Wszystko przed ustawą o prawie autorskim z 4 lutego 1994 roku, która dopiero wprowadziła w Polsce pojęcie własności intelektualnej w tym zakresie.
Potem robi się poważniej: dlaczego właściwie piraciliśmy? Padają konkretne powody — brak dostępności (COCOM, sprzęt tylko w Pewexie i Baltonie albo z przemytu, ZX Spectrum z mikrodrivem za cenę małego Fiata), ceny liczone w miesięcznych wypłatach, kompletny brak edukacji na temat legalności, gmatwanina licencyjna, a nawet fatalne przepisy podatkowe naliczane od nośnika, nie od treści. Prowadzący zwracają uwagę, że Polska nie produkowała piratów, tylko była rynkiem zbytu — kopie przyjeżdżały głównie z Niemiec, a na Zachodzie kwitły BBS-y i grupy ścigające się, kto szybciej i lepiej spakuje release.
Na koniec dwie strony bilansu 💾 Po stronie zysków: pokolenie, które nauczyło się softu, którego nigdy by nie kupiło, firmy wyrosłe z giełdy komputerowej i pirackiego obiegu, pierwsza polska lokalizacja (Syndicate, 1005 sprzedanych sztuk) oraz umowa z Electronic Arts na lokalne tłoczenie dyskietek. Po stronie strat: brak instrukcji i klawiszologii, wycięte filmiki z ripów, popsute kopie, wbudowane zabezpieczenia w stylu Lasermanii nie do przejścia na czwartym poziomie, no i zero wsparcia, gdy coś przestaje działać. To pierwsza część rozmowy — ciąg dalszy za kilka dni. Dajcie znać w komentarzach, jak to wyglądało u Was.
Kontakt z nami:
Przerwa Techniczna - mastodon, email
Remek Rychlewski - mastodon, email
Marek Telecki - email
Rozdziały
00:00:00 Intro
00:02:34 Czym jest piractwo komputerowe?
00:05:24 Wstydliwe wyznania prowadzących
00:11:10 Muzyka i filmy na kasetach
00:15:51 Niedostępność sprzętu i oprogramowania
00:19:30 BBS-y i grupy pirackie
00:21:25 Ceny i licencjonowanie oprogramowania
00:27:54 Piractwo w firmach i urzędach
00:33:01 Straty i zyski z piractwa
00:40:11 Firmy zrodzone z piractwa
00:47:42 Czego brakowało w piratach?
00:55:29 Bloopersy - Zaczynamy pogodnie: Apple ogłasza zmiany dla deweloperów w Unii Europejskiej. Znika Core Technology Fee, rozliczenia zostają uproszczone do czterech przypadków, prowizja w podstawowym App Store spada z 30 na 26 procent (a dla mniejszych deweloperów zostaje 15), alternatywne sklepy nie muszą już być prowadzone przez „developera w dobrej komitywie", a kwestie użytkowników poniżej 18 roku życia doczekały się wreszcie wyjaśnienia. Dwa kciuki w górę — ktoś w końcu usiadł do stołu zamiast robić na złość. Na podobną notatkę w sprawie Siri, cóż, jeszcze sobie poczekamy. 🤷
Potem robi się boleśnie. Krzysztof upuścił iPada Pro z M5 z jakichś trzydziestu centymetrów — prosto na rożek. Ekran działa, świeci, wszystko gra, pokruszyła się tylko zalaminowana szybka. Autoryzowany serwis wyjaśnił uprzejmie, że wymiana wyświetlacza w tym urządzeniu po prostu nie jest przewidziana, więc zostaje wymiana całego sprzętu — od jakichś siedmiu tysięcy w górę. Przy iPadzie kupionym osiem miesięcy wcześniej i wciąż na gwarancji arytmetyka robi się absurdalna. Idziemy więc dalej: AppleCare, które w polskim wydaniu jest tym samym co zwykła gwarancja, ubezpieczyciel oddający 120 zł z 700 zł naprawy, polisa operatora z limitem 1200 zł, wycięty katalizator wyceniony przez policję na 400 zł i serwis, który iPadów z M5 jeszcze nie tyka, bo „za nowe". Happy end przychodzi z najmniej oczekiwanej strony — jeden dzień i 1800 zł. Polak potrafi. Przy okazji wracamy do zapowiedzi Apple na raty od Klarny, reklam wchodzących do darmowych planów OpenAI, fali phishingu podszywającego się pod ChatGPT oraz błędu w 26.6, przez który zamknięcie klapki nie pauzowało odtwarzania (to jednak nie był nowy feature). 😅
Na koniec uciekamy od faktur i szkła w stronę książek. Sporo miejsca poświęcamy LitRPG — gatunkowi, w którym zgarbiony geek w końcu może pomachać mieczem. Jest podsumowanie całej siedmioczęściowej „Drogi szamana" (pierwsze cztery tomy połknięte w tydzień, ostatnie trzy już mocno naciągane), jest polski „Dungeon Crawler Carl" z kotem kradnącym każdą scenę, jest „Cooking with Disaster", „Level Up", „Świat przeistoczonych", „Primal Hunter" i szesnaście tomów, do których trzeba mieć naprawdę mocne postanowienie. Rozkminiamy też, ile części to złoty środek, dlaczego siódmy tom zwykle jest gorszy od trzeciego i czy warto w końcu przełamać się na angielski. Zapraszamy — rozdziały w odcinku są, więc nawet jeśli interesuje Was tylko jedna z tych historii, traficie prosto do niej. 🎧
Kontakt z nami:
Przerwa Techniczna - mastodon, email
Remek Rychlewski - mastodon, email
Krzysztof Nowicki - email
Rozdziały
00:00:00 Intro
00:01:30 App Store i Unia Europejska
00:03:08 Upadek iPada i wycena Apple
00:10:42 AppleCare i ubezpieczenia sprzętu
00:14:32 Naprawa w serwisie nieautoryzowanym
00:17:29 Składany telefon i polisy operatora
00:22:02 Reklamy i phishing OpenAI
00:24:54 Apple na raty z Klarną
00:30:27 LitRPG i Droga szamana
00:34:52 Dungeon Crawler Carl
00:39:59 Świat przeistoczonych i Primal Hunter
00:48:10 Bloopersy
Meer Technologie podcasts
Trending Technologie -podcasts
Over Przerwa Techniczna
Sporo się dzieje, a wszyscy mamy mało czasu. Jeżeli jednak uda się znaleźć chwilę, warto porozmawiać i wymienić się spostrzeżeniami. Sobie i Wam prezentujemy taką właśnie Przerwę Techniczną!
Podcast websiteLuister naar Przerwa Techniczna, Waveform: The MKBHD Podcast en vele andere podcasts van over de hele wereld met de radio.net-app

Ontvang de gratis radio.net app
- Zenders en podcasts om te bookmarken
- Streamen via Wi-Fi of Bluetooth
- Ondersteunt Carplay & Android Auto
- Veel andere app-functies
Ontvang de gratis radio.net app
- Zenders en podcasts om te bookmarken
- Streamen via Wi-Fi of Bluetooth
- Ondersteunt Carplay & Android Auto
- Veel andere app-functies


Przerwa Techniczna
Scan de code,
download de app,
luisteren.
download de app,
luisteren.































